Dodatkowe informacje

Od wielu lat działam na terenie Gminy Jasienica, zarówno jako przedsiębiorca jak i działacz społeczny.  Nasza gmina ma wielki potencjał do rozwoju. Jest dobrze położona, działa na jej terenie wiele firm, jest rozwinięte rolnictwo, a największym kapitałem i motorem rozwojowym są ludzie tu mieszkający. Jednak aby nasza Mała Ojczyzna mogła wykorzystywać w jak największym stopniu ten potencjał, potrzebne jest rozsądne i uczciwe zarządzanie z punktu Urzędu Gminy. Moje obserwacje i doświadczenia skłoniły mnie do refleksji i wniosków, z  którymi chciałbym się z Państwem podzielić. W mojej ocenie obecna działalność władz gminy doszła do etapu bardzo niebezpiecznego i ryzykownego w swojej działalności. Gmina jest zbytnio zadłużona, aby ratować budżet wypuszcza się koło ratunkowe jakim są obligacje komunalne, które na dłuższą metę nie rozwiązują istotnych problemów gminy, prawdopodobnie spowodują kolejny istotny wzrost już i tak ogromnego długu gminy.

Mimo bardzo dużych kosztów utrzymania oświaty widzę tu ogromne zaniedbania, wieloletnią złą politykę oświatową gminy próbuje się teraz ratować głównie poprzez tworzenie bardzo licznych klas. To zły kierunek.Ireneusz Furczyk - z pucharem

 

Bardzo słabo wykorzystywane są możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych, które w znacznym stopniu powinny wspomagać rozwój gminy. Skupienie się głównie na dwóch zagadnieniach (kanalizacja + strefa) może okazać się katastrofalne dla mieszkańców gminy. Co się stanie, jeśli propagandowa strefa niskoemisyjna nie przyniesie spodziewanych efektów? Kto wtedy będzie spłacał zaciągnięte długi?

Z przykrością obserwuję niechęć gminy do współdziałania z organizacjami pozarządowymi. Wiele stowarzyszeń w swoich szeregach posiada wspaniałych działaczy społecznych. Czy gmina nie powinna im bardziej pomagać w budowaniu naszej lokalnej społeczności?



Facebook